środa, 18 października 2017

Jesienne uzupełnianie garderoby. Zakupy!


Jesień, jak i zima nie nalezą do moich ulubionych pór roku. Brak słońca, chłodne dni dają mi swe znaki. Szukam, więc tych dobrych momentów, celebruje chwile. Dopieszczam się herbatą i ciepłem koca, a dawka zakupowych nowości bardzo mnie cieszy. Jak każda kobieta uwielbiam zakupy, a dzisiaj się nimi chwalę. 

Dawno temu pisałam, jak znaleźć swój styl klik. W tym okresie poszukiwałam własnego wizerunku, ubrań, w których czułabym się dobrze i wygodnie. Teraz pracując mogę sobie pozwolić od czasu do czasu na zakupowe szaleństwa i uzupełnianie garderoby wedle pór roku.



Lista rzeczy do kupienia na okres jesień/zima:
- spodnie,
- sweterki,
- sukienka z grubszego materiału,
- ramoneska,
- botki jesienne,
- ciepłe rajstopy, skarpetki,
- szale, czapki, rękawiczki,
- kozaki zimowe,
- płaszcz/zimowa kurtka.




A Wy jesteście już przygotowani na okres jesień/zima? Co zamierzacie kupić, a co już kupiliście? Co dodalibyście do mojej listy zakupowej?
Czytaj dalej

wtorek, 10 października 2017

Podkład CATRICE HD LIQUID COVERAGE. O co tyle krzyku?




Podkład HD Liquid Coverage z firmy Catrice zawładnął rynek. Mnóstwo osób go poleca. Reklam w mediach społecznościowych jest multum, a pozytywne opinie docierają do nas z każdej strony. Coraz trudniej go dostać w drogeriach, szybko znika z półek. O co tyle krzyku? Dobra reklama, czy faktycznie świetny produkt? Musiałam to sprawdzić. 


Od producenta:
Podkład kryjący. Ultra lekka płynna formuła, gwarantuje szybkie krycie przy zachowaniu naturalnego wyglądu bez efektu maski. Efekt drugiej skóry! Podkład jest bardzo trwały oraz wygładza cerę dając efekt ''High Deflinition'', dlatego jest idealny do sesji fotograficznych. Testowany dermatologicznie.





Muszę przyznać duży efekt robi opakowanie- eleganckie, bardzo ekskluzywne. Podkład znajduje się w szklanej, matowej buteleczce. Za dozowanie produktu w tym przypadku odpowiada pipetka- nowe ciekawe rozwiązanie, które jeszcze bardziej kusi. W opakowaniu mieści się 30ml kosmetyku, cena ok.30 zł.


Zalety:
  • kosmetyk trzyma się na twarzy bardzo dobrze w rożnych warunkach,można na nim polegać w lecie, jak i w chłodniejsze dni,
  • dobrze kryje, nie powoduje efektu maski,
  • kolor podkładu idealnie wtapia się w skórę,
  • lekka konsystencja, łatwa w aplikacji,
  • dobrze matuje, delikatnie wygładza,
  • ma bardzo przyjemny zapach.


Wady:

  • nie nadaje się do codziennego użycia, po tygodniu stosowania uwidocznił suche skórki,
  • trzeba uważać z aplikacją, zbyt dużo podkładu skutkuje odznaczeniem się skóry, które nie ładnie wygląda, dlatego musicie dokładnie go rozetrzeć.




Podkład bardzo przypadł mi do gustu. Żałuję, że nie mogę używać go codzienne ze względu na uwidocznienie suchych skórek. Po kilku użyciach nauczyłam się go aplikować na twarz nasączoną gąbeczką i ten sposób uważam za najlepszy. Trzeba pamiętać, by go dobrze wklepać, rozetrzeć na skórze. Dodatkowo pipetka to też bardzo dobre rozwiązanie, ułatwia aplikację. Podkład nadaje się idealnie na ważne wyjścia, imprezy. Bardzo lubię jego efekt na twarzy. Idealna skóra- matowa, delikatnie rozjaśniona. 



Używacie tego podkładu? Jak sprawdził się u Was?
Czytaj dalej

piątek, 29 września 2017

Tołpa green odżywianie- żel pod prysznic, mleczko wygładzające i krem do rąk.



Każda kobieta uwielbia kosmetyki. Każda z nas kocha zestawy, w których znajdziemy kilka dobroci do pielęgnacji ciała. A prezent bez okazji, na dodatek trafiony w 10 potrafi zadowolić nas na długi czas. Dzisiaj chcę Wam przedstawić mój ulubiony zestaw firmy TOŁPA, a w nim żel pod prysznic, mleczko do ciała oraz krem do rąk. 


TOŁPA
Pionierem polskiej firmy był profesor Stanisław Tołpa, który opracował wyciąg z torfu. Obecnie jest on podstawowym składnikiem kosmetyków, a jego działanie wzmacnia odporność, przyśpiesza regenerację organizmu i poprawia kondycje skóry. 



Odżywcze mleczko nawilżające (200ml) odżywia i odbudowuje naturalną barierę ochronną. Likwiduje uczucie ściągnięcia i zmniejsza szorstkość skóry. Nawilża, poprawia elastyczność i regeneruje. Pozostawia skórę miękka i gładką w dotyku.
Wskazania: skóra: wrażliwa, sucha. 
Składniki aktywne: torf tołpa, ekstrakt z miodu, olej z pestek czarnej porzeczki, olej migdałowy, masło shea, gliceryna.

Odżywczy koncentrat wygładzający do rąk (75 ml) przynosi ulgę spierzchniętej skórze dłoni. Likwiduje szorstkość, łuszczenie i uczucie ściągnięcia. Odbudowuje naturalną barierę ochronną. Nawilża, odżywia, regeneruje i wygładza. Chroni przed niekorzystnym wpływem czynników zewnętrznych.
Wskazania: skóra: wrażliwa, sucha, szorstka i zniszczona.
Składniki aktywne: torf tołpa, ekstrakt z miodu, olej z pestek czarnej porzeczki, masło shea.

Odżywczy żel pod prysznic (200ml) delikatnie oczyszcza ciało, odżywia i wspomaga regenerację naturalnej bariery ochronnej. Nawilża, eliminuje uczucie ściągnięcia i zmniejsz szorstkość. Wygładza i poprawia elastyczność. Łagodzi podrażnienia i przywraca komfort. Odświeża i pozostawia skórę miękką w dotyku. Nie zawiera mydła i SLS-u lecz łagodne substancje myjące, dzięki dzięki czemu delikatnie się pieni, nie zaburza pH i nie wysusza skóry.
Wskazania: skóra: wrażliwa, sucha.
Składniki aktywne: torf tołpa, ekstrakt z miodu, olej z pestek czarnej porzeczki, proteiny pszeniczne, mleczan sodu , gliceryna.



Krem oraz mleczko
Przezroczysta tubka kremu zawiera 75ml, natomiast mleczka 200ml białego smarowidła. Konsystencja kremu, jak i mleczka jest bardzo treściwa, gęsta. Po dokładnym rozsmarowaniu, wnika w suchą skórę, nie podrażnia i nie uczula. Mam nawet wrażenie,że te dwa kosmetyki leczą podrażnione miejsca, gdyż po ich zastosowaniu nie czuję swędzenia dłoni, ani pieczenia, co jest bardzo ważne w AZS. Smarowidła mają bardzo delikatny, przyjemny zapach, który bardzo przypadł mi do gustu. Kosmetyki są bardzo wydajne, gdyż niewielka ilość pozwoli zadowolić nasze ciało.


Żel pod prysznic
Opakowanie zawiera 200ml kosmetyku. Tym razem nie jest ono przezroczyste, nie widać ilości żelu w środku. Zapach jak w dwóch pozostałych elementach zestawu, ten sam, delikatny, przyjemny. Żel lekko się pieni, ma kremową konsystencje. Nie uczula, nie podrażnia. Po użyciu skóra staje się bardzo nawilżona, delikatna, przyjemna w dotyku. Bardzo dobrze myje ciało, które po jego zastosowaniu pachnie dłuższą chwilę. 200ml kosmetyku, jak na żel pod prysznic to zdecydowanie za mało. Kilka użyć i kosmetyk dobiega końcowi. Myślę jednak,że warto go wypróbować, ze względu na swoje działanie. 


Zestaw Tołpa  to mój nr 1 na liście ulubionych kosmetyków. Uwielbiam go za naturalne składniki, efektowne nawilżenie i regeneracje skóry. Polecam.

I jeszcze jedno- cena. Nie jest ona najniższa. Uważam jednak, że za taką jakość kosmetyków warto wydać 26 zł. 

Używacie kosmetyki firmy Tołpa? Może macie ten zestaw co ja?

Czytaj dalej

piątek, 22 września 2017

Atopowe zapalenie skóry. Porozmawiajmy dzisiaj o mojej skórze.




Od niedawna  na blogu możecie zauważyć nową zakładkę AZS. Będę umieszczać w niej informacje na temat atopowego zapalenia skóry, z którym się zmagam. Dowiecie się, co nasila, a co łagodzi tą dolegliwość. Podam Wam również kosmetyki, które najlepiej sprawdzają się u mnie. Myślę, że garść potrzebnych informacji, wskazówek pielęgnacyjnych pomoże Wam w zrozumieniu tej choroby, jak i załagodzeniu objawów. Zapraszam;)




Co to jest AZS- atopowe zapalenie skóry?

AZS to przewlekły stan zapalny skóry. Nie obejmuje ono swoim zasięgiem całej skóry ciała, ale dotyczy głownie - okolicy twarzy, zgięć kolan i łokci oraz palców rąk. Większość naukowców uważa to schorzenie, jako dziedziczne. U chorych występuje ten sam gen, który dziedziczy skłonność do atopii, czyli alergii o podłożu genetycznym. Osobom chorym na AZS często towarzyszy astma i katar senny, które są ze sobą ściśle powiązane. Jeśli pojawia się nasilone AZS, łagodzą się objawy astmy i odwrotnie.



Charakterystyczne objawy
Typowy objaw AZS to stan zapalny skóry. Równowaga lipidowa zostaje zachwiana, przez, co skóra traci wodę, staje się wysuszona i podrażniona. Pojawiają się drobne wypryski, krostki, a skóra ma skłonność  do złuszczania się. Występuje silny świąd, który przez drapanie doprowadza do ran. Pojawiają się pęcherzyki z wodnistą wydzieliną. 




Przyczyny 

  • czynniki genetyczne- jeśli w rodzinie chorego występuje astma, choroby skórne, egzemy ryzyko dziedziczenia choroby rośnie,
  • czynniki środowiskowe- zanieczyszczenia środowiska, wysoka temperatura, zwiększona potliwość nasilają AZS,
  • dieta- alergia pokarmowa sprzyja występowaniu AZS, dlatego ważne jest, aby nie spożywać lub ograniczyć żywność, na którą jesteśmy uczuleni,
  • niewłaściwe kosmetyki- trzeba wybierać nawilżające, natłuszczające kosmetyki, które w swoim składzie zawierają emolienty,
  • długotrwały stres.



Leczenie 

AZS to choroba przewlekła, której nie da się do końca wyleczyć. Zdarza się nawet, że po długim okresie czasu, gdy już cieszymy się zniknięciem jej ona i tak powraca. Ważnym aspektem lecznictwa są kosmetyki natłuszczające, nawilżające, które pomogą nam w eliminacji suchości i świądu. Należy pamiętać o krótkich kąpielach w letniej wodzie, gdyż zbyt gorąca nasila świąd.  W ostrej fazie choroby stosuje się leki przeciwhistaminowe, kremy, maści, na bazie sterydów.



Jak jest w moim przypadku?

Moje AZS to stan spoczynku i szybki powrót objawów- i tak na okrągło. Nasila się często na dłoniach po myciu naczyń. Niestety styczność z płynu z ciepłą wodą nie sprzyja moim palcom dłoni, które puchną, swędzą. Płyn do dezynfekcji w szpitalu to ten sam problem. Dużą uwagę zwracam na pielęgnacje skóry i dobór odpowiednich kosmetyków. Ważnym aspektem w łagodzeniu dolegliwości jest zmiana miejsca zamieszkania. 5 miesięcy byłam w Anglii i powiem Wam, nie miałam żadnych objawów AZS, mimo, że prowadziłam ten sam standard życia. Klimat wilgotny sprzyja mojej skórze. Niestety po powrocie do Polski choroba wróciła ze zdwojoną siłą. Tendencja zmian zachodzących na skórze jest też zależna od pór roku. W moim przypadku wiosna i zima to najgorszy czas dla mojej skóry.


Kto z Was zmaga się z suchą, wrażliwą i skłonną do podrażnień skórą? 
Kto z Was ma AZS? 
Czytaj dalej

sobota, 16 września 2017

Dzień Chłopaka. 30 września tuż, tuż. Już wiesz co kupisz swojemu mężczyźnie? Inspiracje, pomysły na prezent.


    Już za niedługo święto naszej drugiej połówki. Składamy życzenia, obdarowujemy prezentami. Robimy wszystko by ten dzień był wyjątkowy, by nasz mężczyzna czuł się doceniony.

Prezenty, które przygotowujemy dla kobiet nie sprawiają nam tyle problemów, co podarki dla mężczyzn. Zwłaszcza, gdy wyczerpałyśmy multum pomysłów w naszym związku lub go dopiero zaczynamy. Nie lada wyzwanie jest sytuacja, gdy niedawno poznaliśmy partnera.

Oczywiście najważniejsze jest dobrze poznać i wyczuć chłopaka. Przebywając z nim znamy jego zainteresowania i wiemy, co sprawi mu przyjemność. Może sama przyrządzisz romantyczną kolację, a może wybierzesz elegancki portfel? Podam Ci kilka propozycji. Mam nadzieję, że Cię zainspiruję!



ZEGAREK dodaje szyku, uzupełnia styl mężczyzny. Jest ponadczasowym dodatkiem do garderoby, który nadaje poczucie luksusu i elegancji. Każdy mężczyzna uwielbia zegarki, a naszym zadaniem jest wybrać ten idealny. Trzeba pamiętać, że to prezent na lata, warto wydać na niego trochę więcej pieniędzy. Na zdjęciu MVMT - 519zł.



PERFUMY to bardzo popularny prezent. Trzeba pamiętać, że to co nam się podoba, niekoniecznie podoba się naszemu wybrankowi. Decydując się na ten zakup musimy znać gusta naszego mężczyzny.  Dolce&Gabanna 125ml- 145zł, Guess 30ml - 65,23 zł, ACQUA DI PARMA 200ml - 672 zł.



Zalety POWERBANKU nie muszę nikomu przedstawiać. Przenośny akumulator, do którego można podłączyć telefon, kamerkę. Bateria rozładowana w najmniej oczekiwanym momencie to już nie problem. Dodatkowe źródło energii warto mieć zawsze pod ręką. Sama mam powerbank  Xiaomi- 78zł i  jestem z niego bardzo zadowolona.

SŁUCHAWKI to prezenty, które zawsze się przydają. Jeśli Twój partner uwielbia słuchać muzyki, biega lub gra w gry to rzecz idealna dla niego. Czarne Sony - 99zł, białe Sony- 35zł.




Uniwersalny KABEL USB przyda się każdemu. Pasuje do ładowarki, powerbanka, praktyczny w przenoszeniu plików z telefonu na laptop.

Choć kultura kierowców na drogach jest zauważalna, często jednak znajdzie się osoba, która nie przestrzega przepisów drogowych. Mając filmiki z feralnej sytuacji jesteśmy w stanie udowodnić naszą niewinność. Z pomocą przychodzi KAMERKA SAMOCHODOWA- 400zł. Idealna dla mężczyzn, którzy większość czasu spędzają w aucie.

KAMERKA SPORTOWA- 350zł z uchwytem to dobry prezent dla mężczyzny, który spędza czas aktywnie, uprawia sport, uwielbia adrenalinę i lubi dzielić się swoją pasją z innymi. Podróżujecie razem? To idealny prezent nie tylko dla niego, ale również z korzyścią dla Ciebie. Filmiki nagrane kamerką będą świetną pamiątką dla Was.



      Stawiam na praktyczne prezenty, które posłużą dłuższy czas, a nie tylko cieszą oczy. W większość przypadków firma gwarantuje dobrą jakość. Nie zrażajmy się jednak za bardzo, jeśli nie mamy oszczędności, romantyczny wieczór z dobrym winem, kino z dodatkiem romantyczności zaspokoi nie jednego faceta.



Jak widzicie sama teraz staje nad dylematem, co kupić. Pomysły wyczerpałam, a mój mężczyzna to gadżeciarz z nutą romantyka, który ma wszystko, o czym tylko dusza zamarzy. Hmmm... 

Uwaga! Post ten nie jest sponsorowany. Wybrałam te rzeczy i firmy, z których mój chłopak jest zadowolony. Dzięki P za rekwizyty ;*

A Ty co kupujesz swojemu mężczyźnie? 

Czytaj dalej

poniedziałek, 11 września 2017

Tangle Angel- szczotka, którą uwielbiają moje włosy.



Kto śledzi moje zdjęcia na IG widział już nie raz moją szczotkę do włosów Tangle Angel. Po przeczytaniu kilku opinii, zachwycona wyglądem postanowiłam kupić i wypróbować ją. Mam cienkie włosy skłonne do plątań, łamań. Grzebienie już dawno odstawiłam, szczotce z włosia powiedziałam NIE, po tym jak nadmiernie moje włosy zaczęły się puszyć i elektryzować. Czas na coś nowego;)






Opis producenta: 
,,Innowacyjna szczotka do włosów z powłoką antystatyczną, która zapobiega elektryzowaniu się włosów. Umożliwia bezbolesne, szybkie rozczesanie zarówno mokrych, jak i suchych włosów, bez ciągnięcia, wyrywania i łamania nadając połysk. Specjalna powłoka antybakteryjna zapobiega osadzaniu się bakterii. Dzięki termoochronie szczotka wytrzymuje bardzo wysokie temperatury, nie deformuje się''. 



Moja opinia:
Tangle Angel używam już kilka miesięcy i powiem Wam, że to najlepsza szczotka, jaką dotąd miałam. Nie ważne, czy czeszę nią mokre czy, suche włosy, ona ich nie wyrywa i nie łamie. Dużym plusem jest to, że moje włosy przestały się elektryzować. Dzięki niej są wygładzone i błyszczące. Igiełki szczotki delikatnie masują skórę głowy, nie wyginają się po dłuższym użytkowaniu.  Jedynym minusem jest cena 40zł.


Czym czeszecie swoje włosy?  Grzebieniem, szczotką?
Czytaj dalej

niedziela, 3 września 2017

Zakupy na Aillexpress. Co kupiłam i co polecam Wam kupić?



Aillexpress nie muszę nikomu przedstawiać. Chiński portal zakupowy istnieje już od kilku lat. Można na nim kupić ubrania,kosmetyki, elektronikę, wyposażenia do domu i akcesoria sportowe. Na paczkę z Chin musimy dość długo czekać- 3 tygodnie, a nawet miesiąc. Nie zraża mnie to jednak, zachętą jest niska cena i darmowa przesyłka produktów. Każdy znajdzie coś dla siebie. Dzisiaj chcę Wam przedstawić moje zakupy ;)




Pierwszym moim faworytem jest niebieski portfel z dużą liczba kieszonek na karty i dokumenty. Bardzo solidne obszycie i miękki, sztywny materiał.



Szarą torbę izotermiczną kupiłam z myślą o przygotowanych posiłkach do pracy, ale także na rowerową ,letnią wycieczkę czy piknik. 





Myjka do pędzli to must have każdej kobiety. Świetnie sobie radzi z zabrudzeniami.



Kolejnym niedawnym nabytkiem jest srebrny komplet. Błękitne kolczyki i przywieszka. 




W pracy pielęgniarki bardzo przydatną rzeczą jest zegarek. Ten zamówiony na Alliexpress idealnie pasuje do mundurka i dobrze się trzyma dzięki przypince. Nie muszę już nosić zegarka na nadgarstku, który czasem przeszkadza.





Robicie zakupy na Aillexpress?

Czytaj dalej

środa, 23 sierpnia 2017

NovaClear Atopis - zestaw kosmetyków dla atopowej, wrażliwej i suchej skóry


Cześć kochani


Dzisiaj zapraszam Was na recenzje kosmetyków z serii Novaclear Atopis, które miałam przyjemność testować. Mam atopową, suchą, wrażliwą skórę, skłonną do podrażnień i alergii. Na pewno u mnie na blogu pojawi się więcej informacji na ten temat,  bo często dostaje od Was pytania o ten rodzaj skóry, o jej pielęgnacje i adekwatne kosmetyki. To już niebawem. Powracam więc do tematu. Zapraszam na recenzje.






Płyn do mycia twarzy i ciała oraz natłuszczający krem 

Opis kosmetyków:
Delikatna formuła, bez substancji chemicznych przeznaczona do cery suchej, atopowe i wrażliwej. Delikatnie oczyszcza, naskórek , bez naruszenia jego płaszcza hydrolipidowego. Zapewnia długotrwałe nawilżenie i natłuszczenie. Przywraca naturalne Ph skóry, eliminuje świąd. 


Składniki płynu do mycia twarzy i ciała:
Aqua, Cocamidopropyl Betaine, PEG-150 Distearate, Propylene Glycol, Glycerin, Glycyrrhiza Glabra Rhizome/Root Extract, Cannabis Sativa Seed Oil, Panthenol, Linoleamidopropyl PG-Dimonium Chloride Phosphate, Tocopheryl Acetate, Caprylyl Glycol, Citric Acid, Disodium EDTA, Phenoxyethanol, Ethylhexylglycerin.





Składniki natłuszczającego kremu do twarzy i ciała:
Aqua, Cetearyl Alcohol, Paraffinum Liquidum, Glyceryl Stearate, Glycerin, Cannabis Sativa Seed Oil, Laureth-9, Propylene Glycol, Ceteareth-20, Glycyrrhiza Glabra Rhizome/Root Extract, Allantoin, Caprylyl Glycol, Carbomer, Sodium Hydroxide, Disodium EDTA, Phenoxyethanol, Ethylhexylglycerin.




Moja opinia:

Płyn:
Ma przezroczystą, kisielowatą konsystencje pozbawioną zapachu. Kosmetyk nie pieni się, ale zmywa bardzo dobrze makijaż. Jeśli chodzi o mycie ciała, sprawuje się gorzej. Mam wrażenie, że kosmetyk nie radzi sobie z potem- nie zmywa go, nie odświeża ciała. Jedynym plusem jest fakt,że nie podrażnia i nie ściąga skóry.



Krem:
Kosmetyk bezzapachowy. Konsystencja kremu jest biała, dość gęsta i zbita. Polecam używać go w chłodniejsze dni. Smarowidło szybko się wchłania, nie pozostawiając świecącej smugi. Krem najlepiej użyć zaraz po umyciu, na lekko wilgotne ciało. Wtenczas efekty są rewelacyjne- skóra wygładzona i bardzo przyjemna w dotyku. Ciało jest nawilżone ,natłuszczone i sprężyste. Nie ma mowy o suchych skórkach.



Znacie te kosmetyki? Macie AZS?
Czytaj dalej

wtorek, 15 sierpnia 2017

Golden Rose Black Diamond Hardener- wzmacniająca odżywka do paznokci.


Od zawsze borykam się z łamliwością paznokci i suchością ich płytki. Praca, która wymaga ciągłej dezynfekcji rąk, jak i domowe obowiązki nie sprzyjają ich polepszeniu. Golden Rose Black Diamond wychwalana w blogosferze, polecana przez kosmetyczki. Przyszedł czas na jej wypróbowanie. 



Opis producenta:

Opis:
Dzięki cząsteczkom czarnego diamentu zapewnia paznokciom większą twardość i wytrzymałość. Zawiera podwójną ilość mikro cząsteczek diamentu oraz składników utwardzających. Tworzy na powierzchni paznokcia twardą i błyszczącą powłokę, zapewniając tym samym trwałe wzmocnienie cienkich, słabych i łamliwych paznokci. Zapobiega łamaniu i rozdwajaniu paznokci oraz odpryskiwaniu lakieru już po 4 tygodniach stosowania.


Sposób działania:
Delikatnie wstrząsnąć przed użyciem. Nakładać jedną warstwę jako baza na czyste i suche paznokcie, poczekać do wyschnięcia przed nałożeniem lakieru. Regularnie nakładać dwie warstwy raz w tygodniu, aby wzmocnić efekt utwardzenia.


Skład:
ethyl acetate, butyl acetate, nitrocellulose, adipic acid/neopentyl glycol/trimellitic anhydrite copolymer, isopropyl alcohol, acetyl tributyl citrate i inne.




Moja opinia:


Zalety: 
- zauważalne wzmocnienie paznokci, są twardsze i nie rozdwajają się,
- zdecydowanie szybszy porost,
- ładny połysk po pomalowaniu,
- bardzo szybko się wchłania, 
- sztywny, wygodny pędzelek,
- konsystencja odżywki idealna do nakładania, nie jest za rzadka, ani za gęsta,
- cena: ok. 13 zł.

Wady:
- jako, że opakowanie odżywki ma kolor czarny, możemy mieć kłopot przy podpatrzeniu ile produktu zostało do końca.


Odżywkę na pewno kupię ponownie. Jeśli macie problem z paznokciami polecam ją wypróbować. Po około miesiącu stosowania moje paznokcie stały się twardsze i nie rozdwajają się. Właśnie tego przede wszystkim od niej oczekiwałam. Sprawdziła się w 100%. To zdecydowanie mój hit miesiąca.


Kto używał? Może macie inne sprawdzone odżywki do paznokci?
Czytaj dalej

piątek, 4 sierpnia 2017

Tradycyjny album, a może fotoksiążka. PRINTU.PL pomoże Ci znaleźć idealny prezent nie tylko dla siebie, ale także dla rodziny.



Od kiedy zaczęłam bardziej doceniać chwilę. Cieszyć się z drobnostek i żądać od życia więcej zaprzyjaźniłam się na dobre z aparatem. Zdjęcia mają dla mnie ogromną wartość. Lubię do nich powracać, przypominać sobie dobre chwile i śmieszne sytuacje panujące w momencie jego robienia. To jest właśnie ich magia. To, to, co kocham. To sentyment- KLIK.

Nie satysfakcjonowały mnie jednak za długo zdjęcia w wersji elektronicznej. Lubię przeglądać, zachwycać się i zawsze mieć je pod ręką. Wersja papierowa jest dla mnie idealna. I tu pytanie: Album tradycyjny czy fotoksiążka?

Firma Printu.pl rozwiała moje wątpliwości. W swojej ofercie mają fotoksiążki, fotoalbumy, minibooki. Znajdziecie tam również inspiracje na prezent z okazji ślubu, urodzin, chrztu, walentynek, wakacji, podsumowania roku, dnia kobiet, czy mężczyzn. To nie wszystko możecie stworzyć swoją własną fotoksiążkę z przepisami, a nawet drzewo genealogiczne rodziny.

W moim przypadku wybór padł na fotoksiążkę z moich odbytych dotychczas podróży. Ciekawi efektu? Zapraszam.
















Jak stworzyć swoją fotoksiążkę?


Projektu dokonujemy w bardzo łatwej aplikacji dostępnej na stronie. Pierwszym krokiem po jego otworzeniu jest wybranie dostępnego motywu, a jest ich naprawdę wiele. Jeśli mamy już konkretne wyobrażenie, co do ułożenia swoich zdjęć najlepszą formą będzie skorzystanie z pustych kart. Określamy szczegółowo dostępny rozmiar formatu,  ilość i kolor stron, rodzaj okładki oraz jakość papieru - błyszczący lub mat. Nie pozostaje nic innego jak dodawać zdjęcia i tworzyć projekt. Należy również wspomnieć, że prócz samych fotografii do projektu można załączyć grafiki oraz tekst. Po skończonej pracy nad fotoksiążką należy dodać ją do koszyka, uzupełnić dane adresowe, dokonać zapłaty i czekać na wymarzony prezent.





Mam nadzieję, że Was zainspirowałam. Ja zrobiłam prezent sama sobie i jestem zachwycona. Fotoksiążka jest bardzo dobrej jakości - wyraźne zdjęcia, napisy robiące wrażenie i co najważniejsze logo firmy na ostatniej stronie. Nie ukrywam, że w przyszłości powrócę do tej formy i zrobię taki prezent na urodziny moim bliskim. Akurat za niedługo szykuje się impreza, a dokładnie już mam pomysł na prezent urodzinowy dla mamy.


W jakiej formie lubicie zdjęcia- w wersji elektronicznej, czy papierowej?
 Album tradycyjny czy fotoksiążka?

Czytaj dalej

środa, 19 lipca 2017

Tajemnicze symbole na opakowaniach kosmetyków. Od dziś to już nie problem w ich odczytaniu.


Kupujemy niezliczone ilości kosmetyków. Do twarzy, ciała, rąk czy stóp. Znamy lub lubimy daną firmę i to na nią zwracamy uwagę przy zakupie. Na opakowaniach widzimy mnóstwo informacji. Sprawdzamy datę produkcji i datę ważności kosmetyku. Nie ważne czy to szampon, balsam do ciała, żel pod prysznic, a nawet podkład do twarzy, naszym okom nie umknął również tajemnicze, nie wszystkim znane symbole. 


Pisałam już kiedyś o rozszyfrowaniu kodu produkcji i daty ważności kosmetyków- kto nie czytał, a warto to zrobić KLIK. Dzisiaj odczytałam dla Was oznaczenia i symbole umieszczone na opakowaniach kosmetyków. Po przeczytaniu tych dwóch tekstów świadome wybieranie kosmetyków będzie dla Was priorytetem. Zapraszam ;)






Symbole na kosmetykach:






Produkt nie testowany na zwierzętach. Może na opakowaniu widnieć nazwa BWC- Beauty Without Cruelty lub Not tested on Animals.







Znak Międzynarodowego Związku Producentów Przeciwko Testów na Zwierzętach w Kosmetyce.  








Symbol otwartego słoiczka. Informuje jak długo można używać kosmetyki po ich otwarciu.







Znak ,, Dbaj o czystość'' sugeruje wyrzucać kosmetyki do kosza na odpady.









Informacja o załączonej ulotce w środku opakowania. Znajdziesz na niej informacje o składzie, wskazaniach, stosowaniu kosmetyku. 










Opakowanie nadaje się do recyklingu.







Wyrób zgodny z normami Unii Europejskiej. Obowiązkowe oznaczenie, które musi być umieszczone przed wprowadzeniem produktu na rynek. Gwarantuje bezpieczeństwo i zdrowie produktu.






Obowiązkowy symbol zawarty na opakowaniach kosmetyków chroniących skórę przed promieniowaniem słonecznym. Jest gwarancją przed skuteczną ochroną przed promieniowaniami UVA.










Produkt łatwopalny.









Znak umieszczony na opakowaniach pakowanych. Oznacza gwarancje firmy paczkującej towar.










Informacja z jakiego tworzywa został wyprodukowany produkt.










Symbol występuje również w zielonym kolorze. Oznacza wsparcie producenta kosmetycznego dla systemu recyklingu.










Na opakowaniach kosmetyków możemy również spotkać symbole tzn. certyfikaty przyznawane przez różne państwa i organizacje międzynarodowe. 



BDIH-znak ekologiczny, oznacza,że do produkcji produktu zostały użyte surowce naturalne np. oleje roślinne, ekstrakty ziołowe pochodzące z upraw ekologicznych lub dzikich zbiorów. Symbol ten jest gwarancją czysto- biologicznego produktu, który jest przyjazny dla skóry jak i środowiska naturalnego.


Błękitny anioł- znak ekologiczny wymyślony przez niemieckie Ministerstwo Środowiska. O jego przyznaniu decyduje mi.n. oszczędność w zużyciu energii, wpływ zastosowanych materiałów na środowisko i możliwości przetworzenia produktu.




Eko- znak otrzymują produkty niepowodujące negatywnych skutków dla środowiska oraz spełniają określone kryteria dotyczące zdrowia, środowiska. 

Ecolabel - znak ekologiczny ustanowiony przez Komisję Europejską w 1992 roku. Jest głównym europejskim wyróżnieniem przyznawanym wyrobom spełniającym wyższe normy środowiskowe. 



Vegan- znak handlowy Towarzystwa Wegańskiego działającego w UK. Do produkcji kosmetyków, na których jest ten symbol nie użyto substancji pochodzenia zwierzęcego.




Ecocert - kupując produkt z tym znaczkiem masz pewność, że są one na pewno ekologiczne i zrobione z surowców naturalnych (m.in. nie testowane na zwierzętach, bez surowców modyfikowanych genetycznie, bez syntetycznych substancji zapachowych i barwiących)





Kto dotrwał do końca? Dużo jest tych symboli. Znacie je? 
Może widzieliście jeszcze inne oznaczenia na kosmetykach? Dajcie znać ;)

Czytaj dalej